wtorek, 17 października 2017

Młyn z wodospadem

Moim pierwszym prezentem ślubnym tego typu został obraz z młynem, wodospadem i łabędziem. Podobno to symbole pozytywnie kojarzone i mają przynosić szczęście. A tego zawsze się życzy na nowej drodze życia.
Obdarowana została moja para przyjaciół.  




Ramę zakupiłam specjalnie do tego obrazu, a passepartout wykonał mój tata, po obejrzeniu wcześniejszego efektu, który się mu mało spodobał.



Tu już przygotowany do spakowania.

Jestem bardzo szczęśliwa, bo wisi do tej pory w centralnej części salonu Państwa Młodych. 


6 komentarzy:

Dziękuję za każdy komentarz, który jest dla mnie bardzo ważny i dodaje mi skrzydeł oraz za chwile poświęcone odwiedzaniu mojego bloga.

Kartka urodzinowa z damą z żółtą różą

Powstała kartka urodzinowa dla najlepszej przyjaciółki mojej mamy. Wybrałam kolorystykę bardzo stonowaną z dodatkiem złotych akcentów.  K...