Przejdź do głównej zawartości

Choinka sal-owa :)

W końcu udało mi się dokończyć choinkę. Bałam się, że nie zdąże do terminu zakończenia zabawy u Kasi, a jednak JEST :)! 
Haftowanie trwało długo, pomimo tego, że wydawała się mała i łatwa, jednak okazała się pracochłonna. Zmiana kolorów i jak dla mnie mało czytelne konturowanie sprawiło,że haftowanie sie przedłużyło.

Ale muszę przyznać, że pomimo tego haftowało mi się ją cudownie i wyszła jak dla mnie śliczna.
W tym roku będzie moją ozdobą świąteczną. Planuje jeszcze dohaftować napis na górze, dlatego prezentuje taką wersję zdjęciową.










Czekamy na 5 grudnia ;)

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz, który jest dla mnie bardzo ważny i dodaje mi skrzydeł oraz za chwile poświęcone odwiedzaniu mojego bloga.

Popularne posty z tego bloga

Kartki Boże Narodzenie '21

  W tym roku pomimo jesieni i niby obecnie zaczynającej się tej złotej, podpinam się, że do października pasuje miano "piździernika". Jest zimno.... a Babia Góra już ma śnieg.....co jest wyznacznikiem, że cieplej już nie będzie, chyba, że wiosną... późną.... W związku z tym odgrzebałam temat kartek świątecznych a trochę ich powstało. Ale w tym poście zebrałam te bardziej scrapkowe, w których motywem były specjalnie wycinane te świąteczne z moich zbiorów. Napiszcie, która kartka świąteczna wpadła Wam w oko. Przyznam się Wam, że moja ulubiona z tej partii, to ta ala kartka pocztowa.

Pamiątka Chrztu Świętego Pietro z aniołkiem

Cieszę się gdy moje prace przekraczają granice państwowe. Tym razem kartka z okazji Chrztu syna mojej koleżanki Pietro - Piotrusia, poleciała do Włoch, gdzie odbył się Chrzest w towarzystwie rodziny włosko-polskiej :). Wybrałam kolorystykę niebieską i żółtą.  Powstała kartka C&S, w nowoczesnej odsłonie. Śliczna tekturka jako tło dla specjalnie wycinanego Aniołka to zwieńczenie kartki oraz napisy w języku włoskim.  

Czekoladownik niebieski z sową na Merci '21

Wspaniała formą podziękowania naszym wychowawcom i nauczycielom są słodkie podarunki, bo przecież nasze maluchy bywają wymagającymi uczniami i potrafią nadszarpnąć nerwy nie jeden raz ;) A najlepszym doładowaniem akumulatorów w słodkościach są czekolady. Ten czekoladownik powstał jako forma podziękowania na koniec roku w formie właśnie czekoladek Merci. Zapakowane w taką śliczną sowę w otoczeniu niebieskiego koloru z dodatkiem słonecznego żółtego powędrował dla Pani prowadzącej. Na pudełeczku znalazły się ręcznie robione kwiaty przez Mariolę Job. Górę wieczka delikatnie postrzępiłam nadając jej troszkę stylu vintage. Wszystko wiązane wstążeczką niebieską. Po otwarciu parę ciepłych słów z podziękowaniem. Uwielbiam takie czekoladowniki :).