Jakiś czas temu ozdabiałam świeczkę na chrzciny, która pojechała do Szwajcarii. I po paru dniach zostałam poproszona o jeszcze jedną świeczuszkę tym razem dla ojca chrzestnego. Poprzednia była w bieli (tutaj można ją podpatrzeć) a tą nabrała węcej kolorów niebieskości i fioletów. Również znalazły się na niej kwiaty ręcznie robione z foamiranu i rózyczki piankowe dopełniające całości. Tym razem motyw body wystapił na czele pod napisem
Swoją kompozycję na świeczce zgłaszam w wyzwaniu Szuflady

Bardzo pięknie ozdobiona świeczka 😍 dziękuję za wspólną zabawę z szufladą 😘
OdpowiedzUsuńBardzo elegancka świeczka
OdpowiedzUsuń