środa, 8 listopada 2017

Sal-owa choinka

Rozpoczęłam choinkę projektu Veronique Enginger z książki La magie de Noël.

Zmotywowana zabawą u Kasi.

Moje początki są delikatne ilościowo, gdyż moja Córcia zrobiła się bardzo ruchliwa i poznaje wszystko intensywnie raczkując. 

Zaczełam od dołu, z racji większej ilości krzyżyków. 
Pierwszy raz konturowanie zostawiam na później, gdyż niestety na załączonych schematach jest to dla mnie mało czytelne.
Chyba wzrok daje mi znać.... ;(




Wybrałam kanwe Aidę 14 i mulinę zamienną DMC
2 niteczki i wychodzi według mnie urokliwie.

Jestem ciekawa jak idzie pozostałym dziewczynom, bo haft jest śliczny.

10 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki! pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda świetnie :) Ja kontury robię trochę na wyczucie, bo też nie do końca mogę je odczytać ze schematu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się piękny obrazek. Trzymam kciuki za skończeniem w terminie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To będzie urocza choinka, też już zaczęłam, rzeczywiście z konturami jest trochę ciężko ale damy radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia!!!Jak na razie wygląda zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już czuć święta. Wzór jest bardzo sympatyczny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też zaczęłam od dołu haftować i też kontury na koniec zostawiłam :) Moja choineczka już jest gotowa i czeka na święta;)
    Powodzenia w wyszywaniu!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za komentarze i podpatruje inne choineczki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który jest dla mnie bardzo ważny i dodaje mi skrzydeł oraz za chwile poświęcone odwiedzaniu mojego bloga.

Kartka urodzinowa z damą z żółtą różą

Powstała kartka urodzinowa dla najlepszej przyjaciółki mojej mamy. Wybrałam kolorystykę bardzo stonowaną z dodatkiem złotych akcentów.  K...