Są takie momenty, że siadam i biorę w dłoń arkusz a reszta sama się układa. Tak było i tym razem.
W paczce od Gogi dostałam arkusz papieru, na którym próbowała prawdopodobnie swojego mediowania. I jak widzicie powstała z niego nietypowa propozycja, bo kartka retro z wyzwaniem miłości na Walentynki. Mimo mrocznego i ciemnego stylu dla mnie bardzo głęboka w uczucia.
Miałam dodatki, które wkomponowałam na środku, dodatkowo postrzępiłam i postarzyłam boczki i wyciągałam mixmediowe próby na dole kartki.
Kartka powędrowała na aukcje i trafiła w nowe ręce.
Jak odbieracie taką kartkę sami, czy jako dojrzałe wyznanie miłości, czy magiczna próba oczarowania lub jednak za ciemna propozycja dla uczuć?
Dajcie znać w komentarzach :)


Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz, który jest dla mnie bardzo ważny i dodaje mi skrzydeł oraz za chwile poświęcone odwiedzaniu mojego bloga.