Pierwsza propozycja zaproszeń w stylu Clin and Simply to właśnie poniższe propozycje, do tej pory moje zaproszenia były dość rozbudowane i zdobne, bo... takie bardzo lubię i to je też wyróżnia na tle innych zaproszeń, ale potrzeba matką wynalazków i u mnie pojawiło się pytanie o proste zaproszenia i oto one, od paru sezonów, pomimo, że nie lubię powtarzalności są ze mną w ofercie i cieszą się popularnością. I pomimo, że pojechało już parę kompletów jednak są ręcznie robione i z moim serduchem i cząstką mnie w nich.
Powstały z pięknej kolekcji Kasi "Ni mniej nie więcej" i wianeczek też jest jej autorstwa.
Zaproszenia są mojego autorstwa od podstaw.



Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz, który jest dla mnie bardzo ważny i dodaje mi skrzydeł oraz za chwile poświęcone odwiedzaniu mojego bloga.