Chyba ostatnia porcja kartek świątecznych z tej partii, wyszło ich naprawdę sporo, muszę zacząć liczyć rekordy.
Dużo jelonków, chyba brakowało mi wówczas zimy.
Zrobiłam pierwszy raz też kartki z użyciem kwiatów, w tym przypadku róż, a zainspirowała mnie kolekcja papierów z nimi w tle i ostrokrzewem. I napiszę Wam, że podoba mi się takie zestawienie. Na dole znajdziecie jeszcze kartkę haftowaną, ale tym razem nie krzyżykowo. Do jej zrobienia użyłam nici metalizowanych i wyszedł piękny efekt.
Nawet chyba było to jakieś wyzwanie kartkowe, ale nie pamiętam, przyznaję bez bicia.

.jpg)




Komentarze
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz, który jest dla mnie bardzo ważny i dodaje mi skrzydeł oraz za chwile poświęcone odwiedzaniu mojego bloga.