Są takie momenty, że siadam i biorę w dłoń arkusz a reszta sama się układa. Tak było i tym razem. W paczce od Gogi dostałam arkusz papieru, na którym próbowała prawdopodobnie swojego mediowania. I jak widzicie powstała z niego nietypowa propozycja, bo kartka retro z wyzwaniem miłości na Walentynki. Mimo mrocznego i ciemnego stylu dla mnie bardzo głęboka w uczucia. Miałam dodatki, które wkomponowałam na środku, dodatkowo postrzępiłam i postarzyłam boczki i wyciągałam mixmediowe próby na dole kartki. Kartka powędrowała na aukcje i trafiła w nowe ręce. Jak odbieracie taką kartkę sami, czy jako dojrzałe wyznanie miłości, czy magiczna próba oczarowania lub jednak za ciemna propozycja dla uczuć? Dajcie znać w komentarzach :)
Dla mojej mamy powstał w prezencie na Dzień Babci kalendarz. Co roku prosi mojego P. o nowy kalendarz z pracy, bo zawsze mają ładne, ale tego roku pomyślałam, że zrobimy coś innego z kalendarzem. Ozdobimy go wyjątkowo, aby sprawić jej potrójną przyjemność. Wiadomo: 1. ulubiony potrójny kalendarz; 2. zdjęcie swojej wnuczki; 3. ozdobione przeze mnie :). No wiec nie rozpisując się aż tak przesłodkie zdjęcie w kombinezonie kucykowym trafiło na kalendarz i zostało ozdobione ręcznie wykonanymi kwiatami, przepiękna kolekcją papierów i kwiatów od "Magicznej Kartki", która jest już bardzo kolekcjonerska,, bo prawie w ogóle nie dostępna. Kolorystyka błekitów i fioletów stworzyła cudowną całość i miło było ją oglądać cały rok u Babci na ścianie :).